Witam Już od bardzo dawna dostaje twoje wiadomości z tymi bardzo cennymi cytatami ale jeszcze żadnego nie czytałem na temat jak znaleźć to w czym jest się najlepszym ? Może mi podpowiesz coś cytat jakiś albo książkę dziękuje pozdrawiam
Bardzo celne pytanie. Z tego, co wyczytałem w mądrych książkach - trzeba po prostu robić wiele różnych rzeczy i sprawdzać, co nam się najbardziej podoba. Potem iść tym tropem i rozwijać się w kierunku odkrytej w ten sposób pasji.
Inspirujące może być czytanie różnych rzeczy w internecie - wszak jest tu wiele informacji na praktycznie każdy temat. Dzięki temu łatwiej stwierdzić, czy coś co wydaje się nas interesować naprawdę jest godne uwagi, a jeśli tak - można wykorzystać internet również do zgłębiania tej dziedziny. Pasja + intensywna praca pozwoli po jakimś czasie stać się ekspertem w danej dziedzinie.
Witam Już od bardzo dawna dostaje twoje wiadomości z tymi bardzo cennymi cytatami ale jeszcze żadnego nie czytałem na temat jak znaleźć to w czym jest się najlepszym ? Może mi podpowiesz coś cytat jakiś albo książkę dziękuje pozdrawiam
Najlepsi jesteśmy w tym, co najbardziej lubimy robić. Pytanie powinno więc brzmieć, jak odkryć to, co lubimy najbardziej .
Jeśli ktoś nie wie, co mu sprawia przyjemność, to znaczy, że nie rozwinął wcześniej żadnych zainteresowań, czyli stracił bezpowrotnie kawał życia . Na szczęście na rozbudzanie pasji nigdy nie jest za późno - wystarczy mieć otwarty umysł, obserwować, co sie dzieje wokół, uczestniczyć w różnych przedsięwzięciach, czytać, słuchać, próbować różnych rzeczy.
Maja
Użytkownik Doświadczony forumowicz Oklaski: -3
O:Skąd mam wiedzieć, w czym jestem najlepszy? - 2007/10/19 08:00Smutno sie porobiło na tym forum A pytanie faktycznie dobre. Bo tak naprawdę mamy mało mozliwosci aby robic tylko to co chcemy. Czy tego chcielismy czy nie to sie juz urodzilismy. Potem juz w zasadzie robimy całe zycie to co poprostu musimy.Musimy chodzić do szkoły. Musimy pracować. Musimy zmagać sie z przeciwnosciami losu. Pomiedzy tym co musimy oczywiscie jest miejsce na to co chcemy ale najczesciej nam sie nie chce. Mysle ze mało kto nie wie co chciałby robic w zyciu ale poprzez inne uwarunkowania nie moze sie realizować w sposób chciany przez siebie. Daltego lepiej wmówic sobie ze nie mam żadnej "chcicy" bo lzej nam wówczas znosić to co musimy. Taka jest moja filozofia na zycie.
O:Skąd mam wiedzieć, w czym jestem najlepszy? - 2007/10/20 22:57Maja napisał: Smutno sie porobiło na tym forum A pytanie faktycznie dobre. Bo tak naprawdę mamy mało mozliwosci aby robic tylko to co chcemy. Czy tego chcielismy czy nie to sie juz urodzilismy. Potem juz w zasadzie robimy całe zycie to co poprostu musimy.Musimy chodzić do szkoły. Musimy pracować. Musimy zmagać sie z przeciwnosciami losu. Pomiedzy tym co musimy oczywiscie jest miejsce na to co chcemy ale najczesciej nam sie nie chce. Mysle ze mało kto nie wie co chciałby robic w zyciu ale poprzez inne uwarunkowania nie moze sie realizować w sposób chciany przez siebie. Daltego lepiej wmówic sobie ze nie mam żadnej "chcicy" bo lzej nam wówczas znosić to co musimy. Taka jest moja filozofia na zycie.
No to Ci bardzo współczuję. Bo gdybym ja miała takie nastawienie do życia, to skończyłabym chyba jako frustrat ze sznurem na szyi .
O:Skąd mam wiedzieć, w czym jestem najlepszy? - 2007/10/22 18:02A ja może tak na przekór bo naszła mnie wątpliwość, którą może rozwiejecie. Czy rzeczywiście jest się najlepszym w tym co się lubi i czy zawsze tak jest?
Maja
Użytkownik Doświadczony forumowicz Oklaski: -3
O:Skąd mam wiedzieć, w czym jestem najlepszy? - 2007/10/22 21:59Wspaniałe pytanie BeWan! Mysle że robienie tylko tego co sie lubi tez jest niebezpieczne. Bo z ochota to jest tak. Jak ja mam ochote na czekoladę to ja wmłóce całą. A potem nie moge na nia patrzeć. Mysle ze bardziej efektywna praca jest z tego staroswieckiego obowiazku. I wówczas w poczuciu tego obowiazku robi sie to najlepiej. Ale wcale nie musze miec racji.
Czy to naprawdę Wam się kojarzy z wykonywaniem czynności, których nie lubicie?
Jak mówi cytat: rób to, co kochasz a nie będziesz musiał pracować ani jednego dnia w życiu. Pracować w sensie zmuszania się do zrobienia czegoś, co Cię nie interesuje, czego nie lubisz. Co innego być bardzo zmęczonym i bardzo szczęśliwym, co innego być zmęczonym i sfrustrowanym, bo robimy coś, co zupełnie nam nie leży.