Maja
Użytkownik Doświadczony forumowicz Oklaski: -3
O:Wynagrodzenie za czas czy za rezultaty? - 2007/09/17 21:10Znowu kompletne nieporozumienie. Nie twierdze że państwo powinno płacic ale pracodawca. A jezeli pracodawca jest państwo to tez powinno płacić. Mam juz jakies ofiary mojej krytyki na swoim koncie??????? A co ja innego robie? Nic innego tylko nawołuje moich rodaków aby wreszcie poczuli że sami w sobie stanowia ogromna wartość. A Ty sie zdecyduj, bo w końcu piszesz o tym aby kazdy dazył do niezaleznosci finansowej. Więc w czym rzecz? Ale ja sie nie cieszyłam i nie cieszę jak podmiot umiera. Podmiot gospodarczy to podatki i jednak jakis tam rynek pracy. Sama wspieram przedsiebiorczość na niwie zawodowej. A Kaczyńscy naprawde nie sa w moim typie zapewniam Cie jako kobieta
Nie wiem, czy zauważasz, ale to bardzo specyficzny pracodawca. Sam nie produkuje i żeby mieć musi komuś zabrać w podatkach itp. Tak więc sugerowanie zwiększenia wydatków budżetowych bez wskazania skąd wziąć na to dodatkowe pieniądze mija się z celem.
Maja
Użytkownik Doświadczony forumowicz Oklaski: -3
O:Wynagrodzenie za czas czy za rezultaty? - 2007/09/17 21:59Wystarczy nie marnować tych pieniedzy które sa i scigac skutecznie tych którzy winni płacić podatki. A teraz odkryje Ci jeszcze coś. Wiesz komu zabiera państwo? Własnie takim ludziom jak emeryci i pracownicy na etacie. A dlaczego? Bo maja ich na widelcu. Tu nie zrobisz zadnego przekretu. Jak nie było skad wziaść to zabrano ulgi remontowe. Bo łatwo wyliczyc z etatowców ile mozna "zaoszczedzić". To samo bedzie po wprowadzeniu ulgi na dzieci. Komus niestety trzeba zabrać a jak nie zabrac to dowalic cenami. Etatowcy to ostatnie ogniwo w tym łańcuchu. Robotnik juz nie ma komu podnieść cny niestety. Wiec przeszkadza czy nie????
Wiesz komu zabiera państwo? Własnie takim ludziom jak emeryci i pracownicy na etacie.
Piszesz, jak Robert Kiyosaki w książce "Bogaty ojciec, biedny ojciec", o której wspominałem Mówi on, że najciężej opodatkowana jest praca na etacie - między innymi dlatego jakoś jej nie poleca.
Komus niestety trzeba zabrać a jak nie zabrac to dowalic cenami.
Ceny większości dóbr reguluje rynek. Choć oczywiście są VATy, akcyzy itp.
Czyli Twoim pomysłem na raj na Ziemi w Polsce jest zwiększenie opodatkowania klasy średniej i przeznaczenie tej kasy na budżetówkę?
Żyjąc w otoczeniu pozytywnie myślących osób, można całkowicie zapomnieć, że świat zasiedlają również ludzie z całkowicie przeciwległego bieguna... Ale takie przypomnienie to nawet dobrze robi. Człowiek uświadamia sobie, jak szczęśliwym jest człowiekiem.
Hehe, nie jest tak źle - bardzo lubię dyskutować. A jak do tego dokłada się perspektywa, że ktoś wahający się między poglądami reprezentowanymi przez Maję a moimi będzie miał co poczytać i być może na tej podstawie opowie się za którąś z opcji - to dodatkowo mnie motywuje.
Żyjąc w otoczeniu pozytywnie myślących osób, można całkowicie zapomnieć, że świat zasiedlają również ludzie z całkowicie przeciwległego bieguna... Ale takie przypomnienie to nawet dobrze robi. Człowiek uświadamia sobie, jak szczęśliwym jest człowiekiem.
Dokładnie!!!
Czasem czytam coś, co wydaje mi się przejaskrawione, np. że ludzie jak szaleni kupują pasywa, choć ledwo wiążą koniec z końcem. Przez jakiś czas chodzę z przekonaniem, że to wyolbrzymienie (bo wśród mojego otoczenia nikt tak nie robi) aż tu nagle widzę, kogoś, kto dokładnie tak robi i myślę sobie: AHA... Więc to o takich ludziach pisał Kiyosaki, oni też naprawdę istnieją
Maja
Użytkownik Doświadczony forumowicz Oklaski: -3
O:Wynagrodzenie za czas czy za rezultaty? - 2007/09/18 07:48Jakies dziwne przeswiadczenie w Was chłopaki tkwi. Że człowiek który ma inne zdanie na dany temat nie ma nic w spólnego z radoscia zycia i optymizmem Życze Wam serdecznie takiego podejscia do zycia i tyle radosci co ja posiadam a takze tyle wiary że zycie tak jak medal posiada dwie strony.
A może moje dyskusje na tym forum to nic innego jak prwokacja w celu potencjalnego wykorzystyania Waszego spostrzegania świata jako ludzi wkraczajacych dopiero na sciezkę dorosłosci?
zaraz, zaraz - czy wygrales juz ten konkurs na 50 meili, czy jako administrator nie bierzesz w nim wcale udzialu ? Pytam, bo w dziale "JEDZENIE" niezbyt dobrze nam idzie - nikt nie odpowiada i brak postow...
Pozdrawiam !WASZ KOCHANY FORUMOWICZ, KTOREGO JEDYNA PASJA ZYCIA TO PRACA, ZYSKI I SUKCES NA KAZDEJ NIWIE, TAK ZAWODOWEJ, JAK I PRYWATNEJ - SERDECZNIE POZDRAWIAM - TRZYMAJCIE SIE CIEPLO PS. MOJE MOTTO: ..." Kto ma duzo, bedzie mial coraz wiecej, a kto nie ma, ten jeszcze stracic moze ..." (cytat autorstwa aktorki amerykanskich seriali "Dallas")