O:Brak czasu - 2007/07/03 07:56Według mnie życie bez spontaniczności byłoby niewyobrażalnie nudne i nie czerpalibyśmy z niego przyjemności. Pomimo, iż skrupulatnie planuję co zrobię, to wszystkie obowiązki wykonuję z przerwami. Mój dzień nie wygląda jak gonitwa z białą karteczką po mieście Nie planuję kiedy wejdę na forum, kiedym posłucham muzyki lub oglądnę telewizję. Naprawdę, gdy dobrze wykonało się swoje obowiązki takie drobne przyjemności zostają jeszcze bardziej przez nas docenione. Paula uważam, że człowiek choćby chciał-nie potrafi zaplanować swojego życia. Lecz mając przekonanie o sobie, że jesteś osobą odpowiedzialną- na pewno nie będziesz miała wyrzutów sumienia, bo wiesz że i tak wykonasz to co ci polecono, ale nieco później. Przecież żaden z nas nie jest, aż tak silny by pracować 24/h. Każdy potrzebuje relaksu-nawet w (powierzchowanie) zaplanowanym życiu. Nigdy nie czuję wyrzutów sumienia, jeżeli jednej z pięciu rzeczy nie potrafiłam wykonać lub odłożyłam ją na później. Człowiek to końcu nie maszyna Organizacja w życiu to według mnie podstawa bytu i szczęścia, która nie ogranicza człowieka w żadnym stopniu.
O:Brak czasu - 2007/07/03 15:20Ja planuje tylko większe zadania które mam do wykonania, z resztą idę na spontana...Pokochaj życie, a życie pokocha ciebie !
O:Brak czasu - 2007/07/04 16:14oj nie wyobrażam sobie siebie z notesem, w którym mam rozpisane godzina po godzinie, minuta po minucie co mam zrobić. a znam taką osobę nawet czas na drzemkę i własnie słuchanie muzyki ma wyliczone. owszem, czasem lubię coś ustalić, ale bez przesady musi być czas na spontan i trochę szaleństwa
O:Brak czasu - 2007/07/05 08:20Ja również znam takie osoby, które planują każdą wolną minutę, ale nie widzę w nich nic dziwnego. Każdy ma raceptę, by stać się szczęśliwym. Uważam, że nie wszyscy muszą uwielbiać spontaniczność i brak konkretnego planu, bo wszyscy jesteśmy różni. Ja również lubię planować, ale nie aż tak bardzo skrupulatnie i daje mi to przyjemność. Ja na przykłąd bardzo nie lubię, jeżeli ktoś to wyśmiewa lub podważa istnienie celu w tym co robię. Jednak mam nadzieję, że tutaj są jedynie tolerancyjni i otwarci ludzi
O:Brak czasu - 2007/07/05 12:49oczywiście szanuję styl życia takich osoby. może nie do konca rozumiem, ale szanuję. Tak jak Aniu powiedziałaś, ludzie są różni i ja o tym nie zapominam. Nie chcę żeby moja wcześniejsza wypowiedź została odebrana tak, jakbym się nasmiewała z dokładnego i skrupulatnego planowania czasu. Po prostu to nie moja droga, tyle chciałam ..:: follow your bliss ::..