Internetowy kurs osiągania niezależności finansowej - http://dochod-z-pasji.pl

Osiągacz w trzech krokach: filmik ze świetnymi cytatami, biuletyn sukcesu i cytat dnia, ebook "Psychologia osiągnięć".

Jak poradzić sobie z szefem, który doprowadza Cię do szału

Mózg to wspaniały organ: zaczyna działac, kiedy tylko sie obudzisz

i przestaje, kiedy tylko dotrzesz do biura.
Robert Frost


Ludzie awansuja i zostaja szefami z najrózniejszych powodów.
Niektórzy — poniewaz sa naprawde dobrzy w tym, co robia, swietnie
radza sobie z ludzmi i sytuacjami, maja wizje rzeczywistosci
i z łatwoscia potrafia przekazywac swoje idee. Taki szef to anioł.
Niestety, wielu szefów przypomina raczej upadłe anioły…

  

- W firmach o profilu technicznym pracownicy zazwyczaj
awansuja na szefów ze wzgledu na swoja wiedze. Gubia
sie jednak, kiedy chodzi o ludzi.

- W firmach rodzinnych szefami zostaja synowie szefów.

- W korporacjach Kowalski awansuje, bo akurat nadeszła
jego kolej.

- W niektórych mniej popularnych branzach i instytucjach
panstwowych na stanowiskach kierowniczych powszechnie
spotyka sie osoby, które nie mogły znalezc pracy nigdzie
indziej.

- W srodowisku handlowców zdolni pracownicy porzucaja to,
w czym byli naprawde dobrzy, by stac sie kiepskimi szefami.

- W firmach, które maja problemy finansowe, szefem moze
niespodziewanie stac sie dobry ksiegowy.

- We współczesnych firmach sektora informatycznego
szefami zostaja ludzie młodzi i niedoswiadczeni, rzadko
dajacy sobie rade w sytuacjach kryzysowych.

Czy w takim razie mozna gdzies w ogóle znalezc dobrego szefa?

Oczywiscie, ze tak. Ale warto zwrócic uwage na fakt, ze szefowie nie
zawsze awansuja dlatego, ze sie do tego nadaja. Bycie w czyms dobrym,
posiadanie umiejetnosci technicznych czy długi staz w danej
firmie sa czesto wystarczajacym powodem, by miec własna tabliczke
na drzwiach z napisem „Dyrektor”. Niektórzy z czasem rzeczywiscie
sie wyrabiaja, inni za to staja sie chodzacym koszmarem.

W głebi duszy kazdego kiepskiego szefa czai sie głos, który przypomina
mu nieustannie, ze sie do tego nie nadaje. Co wtedy robi
kiepski szef? Stara sie to sobie jakos zrekompensowac. Usiłuje
przezwyciezyc uczucie niepewnosci, stajac sie karykatura własnej
wizji dobrego szefa. Skad jednak ma wiedziec, co robi dobry szef,
skoro nikt nigdy nie przygotował go do zarzadzania ludzmi,
zajmowania sie zasobami ludzkimi? Na własny uzytek stwarza wiec
sobie strategie. Jest arogancki, zaczepny, krzyczy, stosuje manipulacje,
jest samolubny i niepewny, trudno go zadowolic. Ale bardzo
łatwo sobie z nim poradzic!

Najpierw najwazniejsze. On jest szefem i w kazdej chwili moze
ci pokazac drzwi. Wiec jesli jestes przywiazany do swojej wypłaty,
pamietaj — badz dyplomata! Pozwól mu czuc, ze to on kontroluje
sytuacje. Nawet jesli tak nie jest!

Pan Wsciekły

Pracujesz dla Pana Wsciekłego? Spokojnie. Niech sie wscieka. Co
z tego, ze chce zrobic awanture? Rzadko trwa to dłuzej niz kilka
minut. Pozwól mu sie zagotowac, wybuchnac i eksplodowac. Jestes
bezpieczny tak długo, jak długo nie dasz sie sprowokowac. Nawet
jesli masz 1000% racji, a za soba prawo, polityke firmy, Europejski
Trybunał Sprawiedliwosci i wszystkie anioły w niebie — nie
daj sie sprowokowac.

Sztuka polega na tym, by sie ulotnic, dopóki wszystko sie nie
uspokoi. Najlepiej powiedziec: Przykro mi, ze tak to pana rozgniewało,
ale musimy podejsc do tego racjonalnie. Teraz musze wyjsc, ale moze
moglibysmy wrócic do tego pózniej i przedyskutowac? Nastepnie wyjdz.

Cokolwiek bedzie mówił — po prostu wyjdz. Nawet jesli wyda sie
skruszony, bedzie przepraszał, a moze nawet wscieknie sie jeszcze
bardziej — wyjdz. Jesli to bedzie konieczne, powiedz: Odłózmy to na
razie, a ja moze wróciłbym tu za godzine i przyjrzelibysmy sie temu jeszcze raz?
Nie daj sie sprowokowac i nie bierz udziału w awanturze. Miło
sobie wyobrazic, ze mówisz do szefa: Ty wredny gadzie, jak ktokolwiek
moze w ogóle z toba pracowac? Umiesz sie tylko wsciekac. Ale
wtedy masz juz kolejny problem na głowie — gdzie bedziesz pracowac
od przyszłego tygodnia? Dlatego zachowaj spokój i uporaj
sie z tym na własnych warunkach.

Wskazówka

Bardzo ważna role odgrywaja w tym kontekscie sformułowania oznaczajace
wspólne działania (słowa takie jak „musimy”, „moglibysmy”,
„przyjrzelibysmy sie” itp.). Wyrażaja one twój zwiazek ze zdarzeniami,
współdziela odpowiedzialnosc za to, co sie dzieje, nie pozwalaja na
wrażenie, że zrzucasz wine na innych. Na pewno pozwola uniknac
zaognienia sytuacji.

Nigdy nie pozwól, zeby szef widział, ze sie denerwujesz

Szefowie-tyrani bardzo lubia, kiedy pracownicy poca sie z nerwów
- nie daj im tej przyjemnosci. Cokolwiek bedzie sie działo:

- Zachowaj spokój.

- Nie odszczekuj sie.

- Nie daj sie wciagnac w zadna kłótnie. Nie mów szefowi,
jak ma pracowac. Tekst w rodzaju: „Wsadz to sobie tam,
gdzie słonce nie dochodzi” moze byc bardzo satysfakcjonujacy,
ale tylko przez pierwszych 60 sekund. Potem bedziesz
załował!

- Nigdy, przenigdy nie odchodz pod wpływem chwilowego
impulsu.

Zastanów sie!

Dlaczego miałbys pozwolic, żeby szef-potwór zrujnował prace twoich
marzen?

Wskazówka

Załóż sie,     że to działa…

Ta metoda naprawde działa. Wiem, że bedziesz pewnie wzdychał
w czasie czytania, ale prosze, zaufaj mi. To jest jak rada dana przez
matke. Nie jest to ani magia, ani najswie    sza nowinka psychologiczna,
za to opiera sie na sprawdzonych metodach radzenia sobie ze
złoscia i stresem.

Polega ona na tym: odejdz (oddal sie) z miejsca zdarzenia, kłótni,
sprzeczki, awantury. Znajdz jakies spokojne miejsce i zacznij liczyc
wstecz od 20 do 1. Wez głeboki oddech, skoncentruj sie i licz: 20, 19,
18, 17, 16, 15, 14, 13, 12, 11, 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1.

Z jakichs powodów liczenie w przód nie sprawdza sie tak dobrze. Liczenie
wstecz wpływa uspokajajaco. Widziałes kiedykolwiek, jak pracuje
hipnotyzer? Zawsze stosuje techniki liczenia wstecz, żeby rozluznic,
zrelaksowac swoich pacjentów. Tak naprawde istnieja pewne
uzasadnione psychologicznie powody, dla których akurat liczenie
wstecz działa tak dobrze, jednak teraz nie miejsce ani czas na wyjasnianie.
Kiedy nastepnym razem bedziesz miał ochote zaaplikowac
komus lewego sierpowego, spróbuj tej metody, a na pewno pomoże.

Co jeszcze mozna zrobic, jesli wszystko inne zawiedzie?

W porzadku, wiec zrobiłes wszystko, co mogłes:

- Dostarczyłes wszystko na czas.

- Nie mogłes dostarczyc na czas, ale miałes ku temu powazny
powód i uprzedziłes odpowiednio wczesniej, ze dotrzymanie
terminu nie bedzie mozliwe.

- Publicznie popierałes swojego wrednego szefa, nigdy
nie zachowywałes sie niewłasciwie w jego obecnosci, nigdy
nie sprawiłes, ze wyszedł na głupca (nawet jesli nim jest).

- Pracowałes z szefem, odkryłes jego słabosci i starałes
sie nigdy nie nadepnac mu na odcisk.

- Nigdy nie dostarczyłes mu powodów, zeby musiał
do ciebie strzelac.

Co dalej? Pora podjac mediacje.

- Moze pomocny bedzie dział kadr?

- Spróbuj zwrócic sie o pomoc do starszego pracownika.

- Mozesz nawet spróbowac powiedziec: Rozumiem, ze wszyscy
jestesmy pod duza presja, i doskonale zdaje sobie sprawe, ze codziennie
trzeba sie zmagac z róznymi problemami. Jednak naprawde nie wydaje
mi sie, ze moze pan ode mnie oczekiwac, ze bede znosił takie
zachowanie (zeby nie byc gołosłownym, przytocz jakas
konkretna sytuacje, która miała miejsce). Mysle, ze musimy
znalezc jakas wspólna płaszczyzne porozumienia.
Co jeszcze?

Pamietaj, ze masz tylko jedno zycie i nie jest to „jazda próbna”.
Jesli trzeba, to po prostu odejdz, rzuc to, zacznij zycie na nowo.
Jesli jestes dobry w tym, co robisz, znajdziesz inna prace. Zrób to
na własne zyczenie, na własnych warunkach, we własnym tempie.
Nie trzaskaj drzwiami, nie odgrazaj sie, po prostu odjedz w spokoju.
Jesli sadzisz, ze twoja sprawa nadaje sie do sadu pracy, porozmawiaj
z prawnikiem. Nie rozpowiadaj znajomym w pracy, ze
szukasz pracy — cos takiego jak „tajemnica” nie istnieje. I nie
martw sie — zycie jest na to za krótkie!

 

Roy Lilley

Powyższ tekst jest fragmentem książki  "Jak sobie radzić z trudnymi ludźmi" .

 
« poprzedni artykuł
Zamów darmowy biuletyn sukcesu

Tysiące Polaków zainteresowanych rozwojem osobistym ceni sobie Biuletyn Sukcesu. Teraz Twoja kolej, by odkryć to bezcenne i bezpłatne źródło wiedzy...
(Więcej o biuletynie)






Zgadzam się z Polityką prywatności.

Zobacz też:
Jak właściwie ocenić własną produktywność

ZASADA PARETO
W 1906 roku włoski ekonomista Vilfredo Pareto zauważył, że 20% ludności
Włoch posiada 80% dóbr.
W ten sposób powstała zasada 80:20(zasada Pareto). Znajduje ona zastosowanie w wielu dziedzinach ludzkiegożycia. Według tej zasady bardzo niewielka ilość czegoś, na przykład czasuczy pieniędzy, decyduje o 80% efektów.
Zasada 80:20 jest przydatna w tworzeniu listy zadań do wykonania
oraz w określaniu celów, ponieważ pomaga zidentyfikować
najważniejsze zadania i przypomina o znaczeniu wcześniejszego
przygotowania.
Można na przykład powiedzieć, że 80% naszej produktywności
i osiągnięć jest wynikiem 20% dnia pracy. Wydaje się, że pracujemy
ciężko każdego dnia, że zawsze jesteśmy zajęci i że nigdy
nie mamy wystarczająco dużo czasu. Lecz w praktyce stosunek
rzeczywistej produktywności do czynności, które jedynie uważamy
za pracę, jest zaskakujący.

 

Więcej…
 
  "Sztuka przedsprzedawania - największy sekret zysków z programów partnerskich"
Strona główna
Darmowy biuletyn sukcesu
Forum sukcesu
Psychologia osiągnięć
Artykuły
Książki elektroniczne (ebooki)
Tradycyjne książki
Słynni mówcy motywacyjni
Inspirujące cytaty
Darmowe video (po angielsku)
12 najlepszych książek
Cytat dnia na e-maila
Archiwum cytatów dnia
Wszystko o e-biznesie
Przydatne linki finansowe
Pliki do pobrania
Mapa strony
Audiobooki za darmo
Znajdź na Osiągaczu:
Co nowego na forum?
TOP 10


Używane książki motywacyjne:

Tysiące tanich przedmiotów!
Tysiące tanich przedmiotów!





Pozycjonowanie dzięki:

Darmowe Pozycjonowanie
Zakłady Bukmacherskie

- Motivation