|
Każdy z nas odczuwa gniew. Gniew jest negatywną emocją, która prowadzi do takich uczuć, jak smutek, poczucie winy, frustracja i bezsilność. W walce z gniewem szczególnie przyda Ci się wiedza na temat tego, co wywołuje u Ciebie gniew - czy może tylko Twoje specyficzne reakcje na te sytuacje powodują złe samopoczucie.
Bardzo ważne jest tutaj stwierdzenie „specyficzne reakcje”, bo czasami przyczyną gniewu jesteśmy tylko my sami - i to przez swój charakter się denerwujemy, a nie przez innych.
Dokładne poznanie i zidentyfikowanie tego, co Cię denerwuje, jest ważnym czynnikiem w zapobieganiu temu, co Cię denerwuje. Wiem, że brzmi to trochę jak masło maślane, ale dokładnie tak jest, jak napisałem. Przeczytaj jeszcze raz pierwsze zdanie tego akapitu, a się o tym przekonasz.
Pamiętaj, że im częściej będziesz starał się analizować (nie rozpamiętywać) czynniki wyzwalające Twój gniew, tym będziesz miał większą szansę na ich zauważenie w przyszłości. Im więcej będziesz ćwiczył, tym szybciej zaczniesz zauważać te czynniki (wyzwalacze gniewu) i łatwiej będzie Ci go kontrolować. Teraz przedstawię Ci kilka sposobów na to, jak przejąć kontrolę nad swoimi negatywnymi uczuciami i złością.
> Kiedy czujesz, że w środku Ciebie zaczyna cos wrzeć - pozwól, aby Twoje ciało się zrelaksowało. Najlepiej będzie, jeśli zaczniesz powoli i głęboko oddychać. Skup się wtedy na oddechu i wyobrażaj sobie, jak powietrze wchodzi do Twoich płuc i wychodzi z nich, a wraz z nim stopniowo ulatnia się złość, a zastępuje je nowe, czyste powietrze bez gniewu. Pamiętaj, aby oddychać głęboko i wypuszczać powietrze powoli.
> Zadaj sobie pytanie, czy to, że będziesz się jeszcze bardziej gniewał i roztrząsał daną sytuację, w czymś pomoże? Czy sprawi, że sytuacja się rozwiąże? Czy w ogóle warto jest tracić nerwy i poświęcać czas na gniew, zamiast zająć się czymś produktywnym?
> Wyobrażaj sobie, że jesteś w specjalna strefie wolnej od stresu, gdzie jesteś całkowicie zrelaksowany i spokojny. Może to być jakieś prawdziwe miejsce albo całkowicie przez Ciebie wymyślone.
> Postaw się z drugiej strony. Kiedy poczujesz, że zaczynasz się denerwować na kogoś z powodu jego zachowania, wyobraź sobie, że Ty też robisz dokładnie to samo co on. Czy byłbyś zły na siebie, gdybyś tak zrobił? Czy byłbyś na siebie zły, gdybyś popełnił ten sam błąd?
> Zdaj sobie sprawę, że Ty i tylko Ty odpowiadasz za to, że gniew w Tobie narasta. To Ty jesteś odpowiedzialny za swoje emocje i Ty je możesz kontrolować. Ty decydujesz, czy coś ma trwać, czy się skończyć.
> Stare dobre liczenie do dziesięciu może naprawdę pomóc w radzeniu sobie z gniewem. To bardzo prosta metoda, ale dzięki temu, że skupiasz się na liczeniu, nie myślisz o tym, co Cię zdenerwowało, i poziom Twojego gniewu obniża się, zamiast rosnąć.
> Powtarzaj sobie w myślach krótkie zdania: „Gniew mnie nie opanuje”, „Jestem spokojny”, „Czuję się zrelaksowany”. To może wydawać się śmieszne, ale samo powtarzanie tych słów po prostu powoduje, że zaczynasz skupiać się na nich, a nie na powodzie Twojego gniewu. Piotr Adamczyk
Powyższy tekst jest fragmentem ebooka: "Mądre szczęśliwe życie" |