Jak osiągnąć niezależność finansową dzięki swojej pasji?

Osiągacz w trzech krokach: filmik ze świetnymi cytatami, biuletyn sukcesu i cytat dnia, ebook "Psychologia osiągnięć".

Psychologia

O konfliktach wewnętrznych i przekładaniu na później

O konfliktach wewnętrznych słyszał chyba każdy z nas. Okazuje się, że przeżywa je lwia część naszego społeczeństwa, rzadko kto jednak zastanawia się, na czym te konflikty polegają, jakimi prawami się rządzą i nad tym, jak je rozwiązywać.

Przede wszystkim, by zaistniał jakikolwiek konflikt, muszą istnieć dwie jego strony. W NLP nazywamy je subtożsamościami lub prościej – częściami nas. Mówimy wtedy, że jedna część danej osoby chce jednego, a druga czego innego. Z jednej strony chcemy wstać, z drugiej pospać jeszcze pięć minut. Chcemy wykonać jakieś zadanie, wypełnić obowiązki, ale przecież możemy to zrobić później, a teraz odpocząć lub zrobić coś przyjemnego…

Nie znaczy to wcale, że mamy w głowach kilka oddzielnych istot. Po prostu motywy naszego działania w niektórych sytuacjach prowadzą nas do kilku, wykluczających się wzajemnie, rozwiązań.

Co decyduje o tym, które rozwiązanie wybierzemy? Oczywiście emocje, które są motorem działania naszej podświadomości. To między innymi dlatego niektórzy potrafią doskonale planować swoją przyszłość, są w stanie dokładnie ją zobaczyć i odczuć, ale nie są w stanie wprowadzić jej w życie.

Właśnie dlatego, że na pewnym etapie ich działania pojawia się konflikt.

Co możesz zrobić w sytuacji, gdy wyznaczasz cel, a wewnętrznie czujesz, że „coś jest nie tak” i, że jakaś część Ciebie wcale nie chce jego spełnienia?

Przyjrzyjmy się klasycznemu wzorcowi przekładania na później:

1. - Muszę to teraz zrobić.
2. - Hmm… a może zrobię to jutro… a dzisiaj zajmę się czymś innym…
3. - Taaaaaaakkkk, przecież nic się nie stanie jak to zrobię jutro.
4. - Ufff, uwolniłem się od problemu…

Są to oczywiście dialogi wewnętrzne. Tej prostej strategii używają miliony ludzi – jeśli więc jest Ci znajoma – spokojnie, nie jesteś sam. :)

Zanalizujmy teraz sprawę dokładnie. Jest ona przegrana już praktycznie od punktu 1, gdzie użyte jest słowo „muszę”. Zastanów się – jakie generuje ono emocje w Twoim ciele? Lubisz musieć? Słowo to presuponuje przymus, tzn. narzucenie nam czegoś i zabranie możliwości samo decydowania, czy zmiany kierunku naszego działania.

Punkt 2 to właśnie działanie części nas, której nie podoba się nasz cel. Ten dialog zazwyczaj wymawiamy określonym, bagatelizująco-deprymującym, tonem głosu. Reakcja naszego wnętrza jest natychmiastowa – od razu więc, w pkt. 3, przyznajemy sobie sami rację. Kulminacyjny moment to punkt 4, gdzie możemy wreszcie poczuć ulgę…

Jak więc zatrzymać tę strategię, która najczęściej zamienia się w niekończący się łańcuch?

Przede wszystkim, jeśli je masz, pozbądź się przekonania, że część Ciebie, która odpowiada za odkładanie na później, jest Twoim wrogiem. Wielu ludzi wyciąga taki wniosek, gdyż myślą, że celem tej części jest przeszkadzanie im. A najczęściej jest właśnie odwrotnie.

Zadaj sobie teraz pytanie – co chcę osiągnąć i co osiągam przez to, że przekładam rzeczy na później?

Jeśli pierwsza odpowiedź, którą usłyszysz w głowie będzie w stylu:
„Nic nie osiągam! Nienawidzę tego! To jest złe i nic mi nie daje!”, zastanów się głębiej. To, że nie akceptujesz pozytywnych intencji przekładania nie znaczy, że ich nie ma.

Co więc zyskujesz przekładając obowiązki na później? Ulgę i chwilowy spokój? Przekonanie, że to Ty decydujesz co jest do zrobienia? Oddalenie ewentualnego stresu czy oceny wykonanej przez Ciebie pracy? Relaks zamiast wysiłku?

Nasza podświadomość nie ma negatywnych celów, jak np. „Nie chcę tego robić”. Tworzy cele pozytywne, np. „Chcę wykonać to, zamiast tamtego”. I zawsze kieruje się najsilniejszą pozytywną i negatywną emocją. Tzn. dąży do szczęścia i bezpieczeństwa, a ucieka od zagrożenia i stresu.

Zamiast walczyć więc ze sobą (jest to z resztą nierówna walka), sprawdź, co jest, tak naprawdę, celem danej części. Jeśli jest to uniknięcie przykrych, negatywnych emocji – problem jest nie w tym, że masz coś wykonać, ale w tym, jak to zadanie interpretujesz.

Zapytaj się sam lub sama siebie – z jakimi emocjami kojarzy Ci się dane zadanie? Czy jesteś pewny, że się uda? Czy jesteś pewny, że jeśli się nie uda, pogodzisz się z tym i przyjmiesz to pozytywnie?

Odpowiedzi, które otrzymasz, to drogowskazy do zmiany. Idź za nimi, aż dojdziesz do konkretów. Zadawaj pytania typu: „Co dokładnie w wykonywaniu tego, wywołuje u mnie stres?”. „Czego dokładnie się boję?”.

Na końcu, gdy będziesz mieć już swoją listę, potraktuj każdy punkt, jako etap na drodze do realizacji Twojego celu. Spytaj się siebie co możesz zrobić, aby „zabezpieczyć” każdy z tych etapów. Jeśli np. otrzymałeś lub otrzymałaś odpowiedź: „Boję się tego, jak inni ocenią moją pracę.”, spytaj się: „Jak mogę zapewnić sobie najwyższy możliwy poziom spokoju w związku z moją pracą?”. Odpowiedzi, jak np.: „Przyłożyć się do niej, spytać innych o opinie, sprawdzić dokładnie skończoną pracę.” od razu zacznij wcielać w życie. Jeśli zrealizujesz je wszystkie, część, która odciągała Cię od danej czynności po prostu zniknie (połączy się z Tobą), ponieważ nie będzie miała motywów – powodów istnienia.

A Ty zaczniesz w końcu realizować swoje cele.

Z życzeniami wielu sukcesów osiągniętych teraz, zamiast później,
Michał Jankowiak

 

 
Etapy zdobywania umiejętności!

autorem artykułu jest Kacper Korzeniewski

Pracowałem ostatnio z pewnym gościem, który jak sam stwierdził, przeczytał bardzo dużo książek z zakresu NLP, Psychologii, Hipnozy, Uwodzenia, Rozwoju Osobistego i tak dalej i tak dalej. Mimo to, z jakiegoś powodu, jego życie było wciąż takie samo, nie zarabiał więcej kasy, nie poznawał więcej wyjątkowych osób, nie bawił się lepiej w życiu. Zadał mi jedno pytanie, na które chcę, byś i Ty poznał odpowiedź.

Jak to jest, że część ludzi czyta setki książek i nic to nie daje, a inni czytając mniej, a jednak ich życie się zmienia?
Pierwsza wiadomość – ich życie się nie zmienia, to oni je zmieniają. I to jest podstawa odpowiedzi na to pytanie.

Pozwól, że podam Ci moją wersję etapów nauki.
Cały proces uczenia się jest wieloetapowy – co najmniej.

Etap pierwszy – „poznaje”

W tym etapie, uczysz się – czytasz książki, oglądasz filmy ze szkoleń, słuchasz audio ze szkoleń, bierzesz udział w wykładach, szkoleniach, poświęcasz swój cenny czas na poznawanie nowej wiedzy.

Przykładowo – czytasz książkę kucharską i właśnie poznałeś przepis na spaghetti i wiesz na tym etapie, że spaghetti składa się między innymi z makaronu, mięsa i sosu pomidorowego, oraz przypraw. I tyle.
Jesteś na szkoleniu, gdzie dowiadujesz się, że można pozbyć się fobii w 10 minut.

Oglądasz program o motoryzacji i dowiadujesz się, że samochód składa się z silnika, co najmniej czterech kół, oraz innych elementów.
Mając tę wiedzę, poznając ją, możesz przejść do kolejnego etapu.

Więcej…
 
Wszystko o gniewie
Prawie każdy na świecie, niezależnie od tego, skąd pochodzi czy ile
ma lat, ma skłonności do wpadania w gniew. To, jak częste i jak intensywne
są napady gniewu, w głównej mierze zależy od tego, w jaki
sposób potrafimy radzić sobie ze stresem.

Kluczem do sukcesu w radzeniu sobie z gniewem jest przejęcie kontroli
nad swoimi emocjami. Nie jest to proste zadanie i zanim to
zrobisz, powinieneś najpierw poznać gniew, czyli zrozumieć, skąd się
bierze i jak można z nim skutecznie walczyć.

Czym jest gniew i jak się wyzwala?
Gniew jest emocją, która może być wyzwolona przez setki różnych
czynników. Może Cię rozgniewać jakieś wydarzenie, ludzie, sytuacja,
rozmowa, a nawet miejsce, w którym się znajdujesz. Jednymi z najczęściej
pojawiających się wyzwalaczy złości, które sprawiają, że
ludzie zaczynają odczuwać gniew, są:
> strach,
> zazdrość,
> chciwość,
> niska samoocena,
> poczucie zagrożenia,
> ból.

Więcej…
 
Jak stworzyć szczęśliwy związek?
Nauka budowania trwałego związku oraz wypracowania koniecznych
do tego umiejętności może mieć ogromny wpływ na Twoje życie
i samopoczucie. Niezależnie od tego, czy masz już rodzinę, dopiero
spotykasz się od kilku dni z dziewczyną albo właśnie poznałeś kilka
osób w kawiarni, dobre relacje z bliską Ci osobą czynią wielką
różnicę w jakości życia.

Praktycznie zawsze największym problemem w związku jest problem
słabej komunikacji. Słabe porozumiewanie się prowadzi do licznych
problemów, takich jak nieporozumienia, kłótnie, a nawet gniew.
Dzięki polepszaniu swojej komunikacji w związku możesz budować
bardziej głęboką, mocniejszą relację, która da Ci wiele szczęścia
w życiu zamiast frustracji i stresu.

Jest wiele sposobów poprawiania relacje międzyludzkich i większości
z nich możesz szybko i łatwo się nauczyć. Co lepsze, wielu z tych
technik możesz łatwo nauczyć swoją drugą połówkę.

> Kiedy pojawiają się konflikty między Wami - nie próbuj przywoływać
przeszłości i tego, co było kiedyś. Staraj się (mimo że to
trudne) raczej trzymać tego, co jest teraz, i spróbuj znaleźć rozwiązanie
konfliktu, a nie dolewać oliwy do ognia. Rozdrapywanie
starych ran nic Ci nie da i dodatkowo sprawi, że cała sytuacja się
pogorszy, zamiast powoli się rozwiązywać.
Więcej…
 
Jak radzić sobie z gniewem?
Znasz już czynniki i wyzwalacze gniewu, wiesz też, jak go kontrolować,
ale nie wiesz jeszcze, co robić kiedy, już się zezłościsz. Oto lista
szybkich obniżaczy poziomu gniewu i przywracania się do dobrego
nastroju:

> Napij się czegoś zimnego, zjedz lody, umyj twarz zimną
wodą. Jest to tak proste, jak prosto brzmi. Kiedy się gniewasz,
temperatura Twojego organizmu zaczyna się podwyższać. Wypijając
coś zimnego albo jedząc lody, obniżasz ją, a to pomaga obniżyć
poziom Twojego gniewu.

> Zmień środowisko - jeżeli ktoś tak Cię zdenerwował, że nie
możesz się uspokoić, to po prostu zostaw wszystko za sobą i nabierz
dystansu do całej sytuacji, zmieniając miejsce pobytu. Nie
uspokoisz się za szybko w miejscu, gdzie przed chwilą czułeś
gniew, bo wszytko Ci będzie o tym przypominać. Przespaceruj
się gdzieś, zmień otoczenie i dotleń mózg.

> Ćwicz fizycznie - rozładuj gniew, który w Tobie siedzi, poprzez
ćwiczenia fizyczne. Ćwicząc, wyobrażaj sobie, że z każdym kolejnym
wysiłkiem gniew uchodzi z Ciebie.

Więcej…
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»

Pozycje: 1 - 9 z 44
Zamów darmowy biuletyn sukcesu

Tysiące Polaków zainteresowanych rozwojem osobistym ceni sobie Biuletyn Sukcesu. Teraz Twoja kolej, by odkryć to bezcenne i bezpłatne źródło wiedzy...
(Więcej o biuletynie)






Zgadzam się z Polityką prywatności.

Zobacz też:
Ustalanie priorytetów - test SMARTS

Jest to technika ustalania priorytetów zaczerpnięta bezpośrednio
z zarządzania projektami. Pomaga ocenić, czy dany projekt może
i powinien zostać wykonany przez Ciebie, a także czy potrzebne
są dodatkowe informacje. Jeżeli zostanie Ci zlecona realizacja
niejasnego zadania, dla którego nie możesz znaleźć rozwiązania,
warto przed dalszą pracą przeprowadzić test SMARTS. Zastosowanie
testu pozwoli Ci także uzyskać informacje potrzebne do
konsultacji z szefem. „SMARTS” to akronim następujących słów:
Specific (ściśle określone). Czy jest to konkretne zadanie?
Czy jest to jedno zadanie, czy raczej zbiór mniejszych projektów?
„Kup bochenek razowego chleba” to przykład konkretnego zadania.
Natomiast polecenie: „Upewnij się, że spiżarnia jest dobrze
zaopatrzona” jest ogólnikowe.

Więcej…
 
  Zobacz nagrania wideo z Seminarium Rozwoju Osobistego (Witolda Wójtowicza i Sebastiana Schabowskiego)
Strona główna
Darmowy biuletyn sukcesu
Forum sukcesu
Psychologia osiągnięć
Artykuły
Książki elektroniczne (ebooki)
Tradycyjne książki
Słynni mówcy motywacyjni
Inspirujące cytaty
Darmowe video (po angielsku)
16 najlepszych książek
Cytat dnia na e-maila
Archiwum cytatów dnia
Pliki do pobrania
Mapa strony
Audiobooki za darmo
Znajdź na Osiągaczu:
Co nowego na forum?
TOP 10


Używane książki motywacyjne:

Tysiące tanich przedmiotów!
Tysiące tanich przedmiotów!





- Motivation

Pozycjonowanie dzięki:

Darmowe Pozycjonowanie