Biuletyn sukcesu (archiwum)
|
Przez ostatnie kilka lat błąd ten kosztował mnie tyle, że wstyd się do tego przyznać.
Bardzo łatwo go popełnić i zdarza się on większości ludzi...
Czytaj dalej, a nie będziesz kolejną jego ofiarą.
Wielu ludzi ma nawyk czytania literatury na temat sukcesu, zgadzania się z tym, co czytają i stwierdzania znudzonym głosem "to nic nowego", "to oczywiste", "wiedziałem o tym wcześniej"...
Dokładnie tak reagowałem na poradę dawaną przez różnych mówców, która w oryginale brzmi: "think on paper". Po polsku: myśl na papierze.
"Ależ oczywista oczywistość..."
"No wiadomo, że tak jest lepiej..."
"...i co z tego?"
Można o tym przeczytać i 100 razy, zgodzić się z tym 200 razy i nic się nie zmieni, jeśli... Jeśli nie wytworzymy sobie NAWYKU zapisywania swoich ulotnych, (i np. wartych setki tysięcy złotych w pasywnym dochodzie rocznie) pomysłów, planowania pracy, pisania na brudno różnych poważniejszych form wypowiedzi itd.
Co się stało, że ze stanu zgadzania się z "think on paper" przeszedłem do stanu rzeczywistego używania tej techniki każdego dnia?
Otóż wybrałem się jakiś czas temu na Success Symposium do Dallas. W ramach bonusu, każdy uczestnik dostawał w prezencie tzw. Jim Rohn Leadership Journal. Nazwa bardzo szumna, jak na oprawiony w skórę ...notatnik.
A jednak było to dokładnie to, czego potrzebowałem, by zacząć wyrabiać sobie nawyk spisywania pomysłów, planów, ciekawostek, celów, szkiców lekcji do mojego kursu czy też szkiców kolejnych numerów biuletynu sukcesu.
Zaczynają dziać się cuda, gdy wszystkie Twoje pomysły, zamiast w większości odchodzić w zapomnienie, trafiają do notatnika i są później wielokrotnie czytane, ulepszane, integrowane z innymi i - co najważniejsze - wdrażane w życie. Nie przypuszczałem swoją drogą, że mam ich aż TYLE. Sprawdź ile Ty ich zgromadzisz po np. miesiącu - szok gwarantowany :)
Druga sprawa - planowanie swojego czasu na papierze pomaga Ci skupiać się na tym, co w danym roku, miesiącu, tygodniu, czy wreszcie dniu jest dla Ciebie naprawdę najważniejsze. Mamy tyle "zakłóceń" ze strony otoczenia, tyle rzeczy woła o naszą uwagę, że skupienie się na tym, co najważniejsze staje się bardzo trudne. Notowanie i planowanie na papierze bardzo tutaj pomaga.
Zauważ, że jedną z najważniejszych cech ludzi sukcesu jest umiejętność rozróżniania tego, co ważne, od tego, co nieistotne i skupiania całej swojej energii na tym, co właśnie najważniejsze. Przedstawiona dziś przeze mnie technika bardzo Ci w tym pomoże.
Bierz więc notatnik i do dzieła. Niech będzie zawsze przy Tobie - pomysły i olśnienia mogą Cię "dosięgnąć" w każdej chwili. Co wieczór - przejrzyj notatnik, pomyśl o swoich celach, marzeniach i przygotuj na bazie tego jakiś plan na następny dzień.
Wzrost Twoje produktywności i zadowolenia będzie ogromny...
Pozdrawiam Cię serdecznie, Sebastian Schabowski
Autor internetowego kursu osiągania niezależności finansowej: http://dochod-z-pasji.pl/
|
|
|
Usiądź sobie wygodnie i przybliż się trochę do monitora.
Ok.
Zaczynamy...
Chcę się dziś z Tobą podzielić sposobem, który od lat stosuję, by niezwykle skrócić sobie drogę do spełniania marzeń.
Dzięki temu, co za chwilę poznasz - będzie Ci łatwo utrzymać swoje myśli na danym celu, otworzą się przed Tobą możliwości, których nie sposób było przewidzieć i zdobędziesz ogromną pomoc od ludzi, których teraz nawet jeszcze nie znasz.
Technika, którą zaraz opiszę działa dla mnie lepiej niż wszelkie wizualizacje. Kto wie, czy nie jest jednym z głównych czynników, które pozwoliły mi spełnić wieeele moich marzeń.
Oto ta technika:
Za każdym razem, gdy masz okazję podzielić się z kimś swoimi planami lub marzeniami - ZRÓB TO.
Powtórzę, bo to bardzo ważne:
Za każdym razem, gdy masz okazję podzielić się z kimś swoimi planami lub marzeniami - ZRÓB TO.
Oto, w czym tkwi ogromna moc tej techniki: jeśli porozmawiasz z 10 osobami - każda z nich usłyszy o Twoich planach i marzeniach jeden raz. Ale Ty usłyszysz to 10 RAZY!!! Czy 10 razy skupisz swoją uwagę, by w jakiś sposób to wyrazić i jeszcze do tego usłyszysz to z własnych ust.
Oto dodatkowa korzyść: ktoś, komu opowiesz o swoim planie zna kogoś, kto może Ci w jakiś sposób pomóc w jego realizacji. Więc nawet, jeśli osoba, która Cię wysłuchała, bezpośrednio Ci nie pomoże - masz o jedną osobę świadomą Twoich zamierzeń więcej.
Ta osoba również będzie wyłapywać z otoczenia różne rzeczy, które mogą Ci pomóc w realizacji Twojego celu. Może Cię poinformować np. o jakimś wydarzeniu, w którym udział bardzo Ci się przyda. Może Ci kupić na urodziny książkę, która odkryje przed Tobą coś, co pomoże Ci spełnić dane marzenie...
Ludzie lubią pomagać osobom, które wiedzą, dokąd zmierzają. Lubią być posłańcami przynoszącymi dobre wiadomości. Powiedz im, co planujesz, a udzielą Ci pomocy z dużą przyjemnością.
Dodatkowo - jeśli wszyscy będą wiedzieli, dokąd zmierzasz - łatwiej Ci będzie wytrwać na drodze do spełnienia swojego marzenia - sama chęć bycia konsekwentnym w oczach otoczenia jest również wsparciem dla Twojej motywacji.
Jak spowodować, by ktoś chciał słuchać o Twoich planach? To dość proste - zapytaj rozmówcę o jego plany i poczekaj (lub nie) aż zapyta w zamian o Twoje.
Jest takie świetne pytanie, które uwielbiam zadawać różnym ludziom, bo odpowiedź na nie niezwykle wiele mówi o człowieku. To pytanie brzmi:
"Kim będziesz za 5 lat?"
Obok:
"Jakie książki czytasz?" - jest to świetne pytanie rozpoznawcze dla nowych znajomości :)
Następny sposób - kiedy ktoś pyta, co słychać, powiedz np. "właśnie intensywnie przygotowuję się do egzaminu FCE, bo chcę wyjechać w wakacje do Irlandii".
Upewnij się, że wszyscy w Twoim otoczeniu wiedzą, o czym marzysz i co planujesz. Długoterminowe skutki stosowania tej techniki mogą wprawić Cię w osłupienie :)
Jak uczy Brian Tracy - ludzie sukcesu myślą przez większość czasu o tym, czego pragną i jak to osiągnąć. Powyższa technika również pomoże Ci częściej skupić swoją uwagę na tym, czego pragniesz i gdzie zmierzasz.
Pozdrawiam Cię serdecznie, Sebastian Schabowski
PS Jedną z rzeczy, o których mówiłem, gdy ludzie pytali, co u mnie słychać, było w ostatnich miesiącach stwierdzenie: "przygotowuję internetowy kurs o niezależności finansowej".
I udało mi się niedawno udostępnić go publicznie tak, że w tej chwili każdy, kto chce osiągnąć stan, w którym nie musi pracować na pieniądze do końca życia - ma szansę wziąć w nim udział i spełnić to marzenie.
Być może kurs zainteresuje również Ciebie. Oto link: http://dochod-z-pasji.pl/
|
|
| «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 nast. » koniec »»
| | Pozycje: 7 - 8 z 16 |
|
|